„Imieniny Wiktora” z muzeum i biblioteką

Na Imieninach Patrona Miejskiej Biblioteki Publicznej Wiktora, które miały formę pikniku, było mnóstwo ludzi. Piknik kulturalno-literacki został zorganizowany po raz kolejny wspólnie z Muzeum Kultury Kurpiowskiej na Fortach Bema.

– Cieszmy się pogodą i atrakcjami, które dzisiaj dla Państwa przygotowaliśmy – witała gości Katarzyna Kossakowska, dyrektor MBP. – Imieniny Wiktora to owoc pięknej współpracy Biblioteki z Muzeum Kultury Kurpiowskiej, Stowarzyszeniem Przyjaciół Bibliotek i Książki, ale też Kołem Gospodyń Miejskich.

A jak to imieninach, śpiewa się solenizantowi, po czym wszyscy chórem zaśpiewali Wiktorowi „Sto lat”.

Na piknikowych stoiskach, pod dającymi cień namiotami, czekały różnorodne atrakcje. Najmłodsi mogli wziąć udział w zajęciach Klubu Czytającego Malucha, który tym razem spotkał się w plenerze. Dzieci oglądały teatrzyk Kamishibai i uczestniczyły w grach terenowych. Jak zwykle wiele radości najmłodszym przyniosły kolorowe warkoczyki, balonowe zwierzątka, bańki mydlane. Na warsztatach można było wykonać i ozdobić wiatraczek z papierowego talerzyka, czy zapleść warkoczyki szablonom lalek. Zainteresowaniem cieszyły się psy ze Schroniska Canis, które dzielnie znosiły upał i czekały na głaskanie. To prawdziwą gwiazdą okazałą się dostojna Alfa. Nowością był warsztat wykonywania lalek bez użycia igły. Szczególne miejsce zajmowało stoisko z 90 sercami z kartonu, które nasi czytelnicy ozdabiali – to prezent dla biblioteki z okazji jej 90-lecia. Uczestnicy mogli także wpisać życzenia dla solenizanta do księgi pamiątkowej Nie mogło zabraknąć książek. W ramach akcji „Książka na św. Jana” prowadziliśmy akcję sprzedaży nowych i używanych książek. Te używane można było kupić na kiermaszu już za 2 zł! Obok stała kwiatodzielnia, gdzie także w ramach akcji oferowaliśmy sadzonki kwiatów, opatrzone imionami z twórczości Adama Mickiewicza. Na stoiskach MKK można było wykonywać niezwykłe obrazki z naturalnych tworzyw, ale także zakupić książki i gadżety z logo muzeum. Panie z Koła Gospodyń Miejskich, które powstało z inicjatywy bibliotekarek, miały na swoim stoisku m.in. bardzo pomysłową fotobudkę i pyszne ciastka. Było też stoisko Muzeum Żołnierzy Wyklętych, którego obsługa pozowała mimo upału do zdjęć w mundurze oraz prezentowała elementy uzbrojenia.

Symboliczną obecność Jubilata, czyli pisarza i varsavianisty, patrona MBP w Ostrołęce, zapewniła głośna lektura jego opowiadań. Był też ręcznie narysowany portret, wykonany przez pracującą w bibliotece Annę Andruszewską. Portret będzie odtąd towarzyszył wszystkim wydarzeniom jubileuszu 90 – lecia istnienia Ostrołęki.

Na spragnionych i głodnych czekała biesiada przy ognisku.